Dziele się swoją opinia aby uchronić innych aktywnych i potencjalnych użytkowników Vrbo. Niestety dom, który wynajęłam ( bo nie można go nazwać Villa ) daleko odbiega od od opisu przedstawionego przez Vrbo. Po pierwsze i najważniejsze krótko opisując pierwsze wrażenie to bród, bród i jeszcze raz bród. Osoba która ma dbać o ten obiekt absolutnie nie wykonała swojego zadania. Ja jako właściciel obiektu wstydziłabym się go oddać gościom do dyspozycji. Kuchnia w stanie nie do użytku przed uprzednim wyszorowaniem talerzy szklanek, sztućców, piekarnika kuchenki, i mikrofali. Szafki brudne i lepiące. Ale jak to określiła madame Louisa to francuski styl. Mniej więcej tak samo w każdym kacie łazienki brudne, prysznice uszkodzone. Dywany to prawdziwe szmaty na których nawet mój pies nie chciał się położyć a co dopiero stanąć bosa stopa. Kącik do relaksu przy basenie katastrofa. Poduszki od kanap tak brudne i poplamione ze trudno sobie coś takiego wyobrazić. Nawet popielnicą z pętami nie została opróżniona. Mrówki dosłownie wszędzie salon kuchnia i sypialnie. Proszę nie łudzić się ze trzecia sypialnia z łóżkiem piętrowym nadaje się do spania dla 4 osób. Ten pokój czy tez pomieszczenie to obraz nędzy i rozpaczy. Umieszczony piętro niżej po kręconych stromych schodach w garażu, gdzie śmierdzi stęchlizną, ściany są popękane, brudne okno gorzej jak w więzieniu widok na ochydny brudny parapet. W tym pomieszczeniu nie jest w stanie obrócić i rozlokować się jedna osoba a co dopiero cztery. Na pocieszenie powieszono tam w brudnym rogu sznur nie działających lampek. Tuż za płotem stacja kolejowa. I chociaż w opinii ktoś napisał ze pociągi jeżdżą tam rzadko to rozczaruje ze od godziny 7 do 8 rano naliczyłam ich 14 w tym kilka towarowych. Widok na morze o którym mowa w opisie to może 10 cm prześwit między drzewami i tylko wtedy jak ustawisz się w odpowiednim miejscu na tarasie. Basen czysty po tygodniu przyjechał Pan, który go wyczyścił bardzo miły wszystko nam wytłumaczył kiedy można się znowu kapać itd itp. A wiec jeśli masz ochotę na pobyt na Lazurowym Wybrzezu w brudnej zapuszczonej chałupie oh przepraszam Willi z hukiem pociągów w tle do porannej kawy i lepiącej kuchni we francuskim stylu…. polecam. Aha nie licz na reakcje i pomoc serwisu Vrbo dwa dni stracone nie wyszli z żadna propozycja. Skorzystałam z ich usług pierwszy i ostatni raz. Jeśli ktoś jest zainteresowany zdjęciami bądź filmikami chętnie się polecam. Aha właściciel również nie zareagował.